sobota, 30 marca 2013

10 lat później- ostatni rozdział.

*przepraszam że kończę tak szybko, ale nie mam już tylu pomysłów co kiedyś. Teraz napisze co się z nami stało. Z góry przepraszam za błędy*

Zacznijmy od Szproty-skończyła z prostytucją. Wyszła na prostą i ma fajnego, porządnego chłopaka. Okazał się jej wielką miłością, są po ślubie.

Kasia-odnalazła swoją siostrę-okazało się że Emilka została adoptowana i zamieszkała w Hiszpanii, jej opiekunowie byli bogaci i mieli wielki dom,jednak E. Nie zaniedbała polskiego, bo służąca tego państwa też była Polką. Teraz siostry widują się dosyć często, jednak żadna nie chce opuścić swojego dotychczasowego życia, by zamieszkać na stałe z tą drugą.

Julianna pokazała, ile potrafi zrobić dla przyjaciół. Gdy pewnego dnia była z Agą na spacerze, Aga niefortunnie upadła i złamała nogę. W tym samym czasie okazało się, że babcia Julianny umiera, i jeśli dziewczyna zaraz nie przyjedzie, nigdy się już nie zobaczą. Jednak julianna nie porzuciła Agi- złapała stopa impojechała z nią do szpitala. Zrobiła to, mimo że była prawie pewna, że nie zdąrzysz się porzegnać z babcią.  Jednak udŁo jej się ocalić Agnieszkę i pożegnac z babcią.

Julia-wyprowadziła się do Londynu. Cęsto się jednak z nami komunikuje, ma teraz własny dom z własną kanapą.



Weronika-zdradził ją Kamil, ale o tym było na samym początku,.

Maja-wpadła w podejrzane towarzystwo razem z Agą. Obecnie obie chodzą na zajęcia kilka razy w tygodniu  pt. "Jak oduzależnić się od alkoholu, papierosów, narkotyków ?"

No i ja-Julka-jestem sławna!!! No może nie sławna, ale znana w okolicy. Fłównie z tego powodu, że piszę, jak się okazało, niezłe piosenki. Występuje na różnych uroczystościach miejskich, wojewódzkich, byłam w Mam Talent, śpiewając własną piosenkę, ale mnie odrzucili. No tak, teraz bierzę się tylko dzieci do wieku dziesięciu lat, na dodatek nie potrafiące nic oprócz rozryczenia się na środku sceny by przekupić jurorów.

Wszystkie jesteśmy dosyć zadowolone z naszego obecnego życia, może z wyjątkiem Mai i Agi, ale u nich to tylko kwestia czasu. ;) myślę że jak z tego wyjdą, to jakoś sobie ułożą porządnie życie. Właściwie nie myśle, że tak będzie, tylko to wiem. :)

2 komentarze:

  1. Dlaczego tak szybko zakończyłaś swoje opowieści? Zapowiadały się na prawdę ciekawie i czytało je się bardzo dobrze! Masz talent, nie przestawaj i nie zniechęcaj się tak szybko. Wymyślisz jeszcze jakieś opowiadania? Liczę na szybką odpowiedź!

    Wierna czytelniczka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Autorka bloga ;)2 kwietnia 2013 06:48

      Dzięki za pochwały bloga ale już raczej nie napiszę więcej ;)

      Usuń